Konferencja prasowa SLD - ratujmy ogrody działkowe

04 lipiec 2012
Szybkie przygotowanie nowelizacji ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, w razie uchylenia przez Trybunał Konstytucyjny całości lub części jej dotychczasowych przepisów, zapowiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Leszek Miller.  Projekt ustawy będzie szedł w kierunku zachowania praw działkowców i Związku, z uwzględnieniem zastrzeżeń Trybunału – zapowiedział lider Sojuszu. „Chcielibyśmy zachować idee i ducha rodzinnych ogrodów działkowych" – mówił Miller dodając, że Sojusz Lewicy Demokratycznej "nie pozostawi tysięcy polskich działkowiczów samym sobie". Zdaniem  szefa SLD wprowadzenie innych rozwiązań prawnych niż te, które obowiązują w istniejącej ustawie o ROD z 2005 roku, może spowodować, że "ogrody działkowe, które znajdują się dzisiaj w rękach osób najczęściej nisko uposażonych, mogą zostać zlikwidowane".
W konferencji wziął udział także Prezes KR PZD Eugeniusz Kondracki.
„Mówi się, że wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego skierowany jest przeciwko PZD. Tak naprawdę wniosek skierowany jest przeciwko działkowcom i tym wszystkim uprawnieniom, które mają ludzie” – powiedział Prezes Eugeniusz Kondracki. Wspominał o zaskarżonych artykułach, które zmierzają do odebrania działkowcom praw i przywilejów, m.in prawa do zwolnień podatkowych: „Tereny ogrodów działkowych powstawały na bagnach, wysypiskach śmieci czy hałdach na Śląsku i tylko dzięki ciężkiej i wieloletniej pracy ludzi zostały przekształcone w tereny zieleni. Dzięki temu nie służą tylko działkowcom, ale także mieszkańcom miast, jako fabryki tlenu. Utrzymywane są wyłącznie przez Związek ze składek działkowców. To, że ludzie nie płacą tych drobnych podatków jest rekompensatą dla nich, ze utrzymują te tereny – podkreślał w czasie konferencji Prezes PZD.
Niebezpieczne dla działkowców będzie uchylenie przepisu dotyczącego prawa do nasadzeń na działce. „Jeśli przyjdzie do jakiejkolwiek likwidacji ogrodu działkowego, to wówczas działkowcy nie dostaną ani grosza odszkodowania” – mówił Prezes Eugeniusz Kondracki.
Równie ważne jest prawo do gruntu, a także możliwość zapisania tego w księgach wieczystych. „Jeżeli to zniknie z ustawy, to działkowcy staną się dzikimi lokatorami. Jedynie co im będzie przysługiwać to możliwość podpisania umowy dzierżawy, co w praktyce oznacza, ze właściciel w każdej chwili może poprosić o opuszczeni gruntu i posprzątanie po sobie. Prawa zawarte w ustawie gwarantują istnienie ogrodów i zabezpieczają interes działkowców – zaznaczył Eugeniusz Kondracki.
Podważony jest także zapis dotyczący likwidacji ogrodów działowych – zaznaczał Prezes PZD. Obecnie może ona następować bez zgody Związku na cele publiczne. Kwestionowane jest jednak, że zapisy ustawy przewidują odszkodowanie i wydanie terenu zastępczego pod odbudowę ogrodu. „Jeśli te wszystkie przepisy zostaną uchylone, to działkowcy zostaną pozbawieni wszystkich praw jakie mają.”
„Znaczenie działek zarówno dla miast, jak i działkowców jest przeogromne. Władza powinna chronić, to co dobrze służy społeczeństwu”  - tymi słowami zakończył swoje wystąpienie Prezes Kondracki.
Rzecznik prasowy SLD Dariusz Joński przypomniał w skrócie wszystkie działania podejmowane w obronie ustawy i działkowców przez Lewicę. „SLD broniło i będzie bronić ogrodów działkowych” –zapewniał wszystkich działkowców rzecznik Sojuszu.
Zgodność z Konstytucją przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych Trybunał Konstytucyjny orzeknie 11 lipca. www.pzd.pl

Polski Związek Działkowców
Rodzinny Ogród Działkowy "Czeczotka"


ul. R. Traugutta 44
07-410 Ostrołęka
tel./fax: +48 (29) 760-22-65

tel. kom.  516 935 535  Telefony aktywne w godz.  8.00 - 14.00
Regon: 007015915-28679
NIP: 758-18-89-489
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.